Strona główna

Niespodzianka..


Ogarnęło mnie totalne zaskoczenie gdy, trochę z duszą na ramieniu, logując się tutaj po ponad roku okazało się, że mój blog ciągle istnieje :). Czemu z duszą na ramieniu? Bo szkoda by było stracić zapiski tych wszystkich chwil.. Chociaż to tylko notki pisane stylem jakiegoś dziecka neostrady, to zawarta jest w nich masa wspomnień. Kiedyś przeczytałam cytat, że piszemy pamiętniki tylko po to, żeby kiedyś przeczytać jak bardzo byliśmy głupi. To chyba po części racja, bynajmniej w moim przypadku się sprawdza :).

 

Jak dużo rzeczy się zmieniło u mnie przez ten rok.. Zdałam tą nieszczęsną maturę, dostałam się na studia, wyrwałam z domu tak jak zawsze chciałam.. Teraz powinnam zmienić chyba nazwę tego bloga na "studentkamedycyny" i opisywać swoje codzienne zmagania z anatomią i innymi "przyjemnymi" rzeczami.. Ale znając życie jak tak zrobię, to od razu zabraknie mi czasu by tu zaglądać :). 

 


podulka 2010-01-15 11:37:25
skomentuj (0)