First session :)

Mogę uroczyście oświadczyć, iż pierwszą sesję w życiu uważam za zamkniętą! I to z pozytywnym wynikiem! Chociaż jestem dumna ze zdania mega durnego egzaminu z parazytologii, to i tak najbardziej satysfakcjonuje mnie wpis z anatomii ^^. Mogę się wpatrywać w to przepiękne, okraszone potem, łzami i mnóstwem nauki, "ZAL." w moim indeksie dniami i nocami.

 

Pierwszy tydzień od października bez NAUKI!! 

 

Świętujemy!:)


podulka 2010-02-06 23:57:47
skomentuj (0)
[*]

I minął pierwszy Dzień Dziadka bez Ciebie Dziadziusiu w moim życiu.. I patrzę w to okno naprzeciwko.. w okno, w którym już nigdy nie zaświeci się światło, nie będzie migotał telewizor.. I próbuje sobie wmówić, że ta ciemność to dlatego że Ty śpisz.. że śpisz.. musisz rano wstać, pojeździć na rowerze, przywieźć Babci świeże bułki..  I serce mi pęka na myśl o tym, że już nic nie będzie nigdy takie samo jak wtedy gdy byłeś z nami.. Teraz wszystko jest inne, szare, wypełnione łzami.. I ciągle się nie mogę z tym pogodzić.. Ale wierzę, że jest Ci dobrze tam na górze i że choć raz na jakiś czas zaglądasz do mnie..

 

Gdy jestem tam, w wirze studenckiego życia, nie mam czasu na przemyślenia. Dlatego lubię wracać do domu. Zawsze najbardziej tęsknie do wspomnień, które tu zostawiłam. Każdy przedmiot ma jakąś historię, wiąże się z mniej lub bardziej ważnym wydarzeniem.. A tam? Wszystko nie tak, wszystko nie na swoim miejscu..


podulka 2010-01-23 00:58:13
skomentuj (0)
Niespodzianka..

Ogarnęło mnie totalne zaskoczenie gdy, trochę z duszą na ramieniu, logując się tutaj po ponad roku okazało się, że mój blog ciągle istnieje :). Czemu z duszą na ramieniu? Bo szkoda by było stracić zapiski tych wszystkich chwil.. Chociaż to tylko notki pisane stylem jakiegoś dziecka neostrady, to zawarta jest w nich masa wspomnień. Kiedyś przeczytałam cytat, że piszemy pamiętniki tylko po to, żeby kiedyś przeczytać jak bardzo byliśmy głupi. To chyba po części racja, bynajmniej w moim przypadku się sprawdza :).

 

Jak dużo rzeczy się zmieniło u mnie przez ten rok.. Zdałam tą nieszczęsną maturę, dostałam się na studia, wyrwałam z domu tak jak zawsze chciałam.. Teraz powinnam zmienić chyba nazwę tego bloga na "studentkamedycyny" i opisywać swoje codzienne zmagania z anatomią i innymi "przyjemnymi" rzeczami.. Ale znając życie jak tak zrobię, to od razu zabraknie mi czasu by tu zaglądać :). 

 


podulka 2010-01-15 11:37:25
skomentuj (0)
.
ZERO CZASU
podulka 2008-11-25 17:04:22
skomentuj (0)
:)
wkrótce wszystko nadrobię:) obiecuję:)
podulka 2008-09-02 16:19:58
skomentuj (0)
Mosz Ci los...:)
A czyyyytaj, czyyytaj. Tylko sie potem ze mnie nie śmiej :P:)

:*


Co zostało we mnie

Nie o grzechy mnie pytaj
co zostało we mnie
Ile szczerości tego co już było dawno
ile uśmiechów wcześniejszych od myśli
niewinności jak długowłosego jamnika
albumu z wierszem "kto bibułę buchnie niech mu łapa spadnie"
snu od bólu głowy
liścia wiązu co drapie
serce widzącego bez okularów
barwy której się uczyłem jak muzyki
kamienia wystrzelonego z procy który nie doleciał jaszcze do ziemi
modlitwy szumiącej jak ogień
siostry przy rodzinnym stole jak niebieska ostróżka
pokazującej mi język po drugiej stronie lampy
słów wciąż czujnych by nie uśpić krzywdy
sumienia tak wiernego jak anioł i zwierzę

i tego niewidomego --- co dalej


Jan Twardowski

podulka 2008-04-17 21:05:07
skomentuj (0)
Layout by Inez for Szablony.Blogowicz.